Wielkanocnie w Szreniawie

Jak pewnie zauważyliście, mamy dość spore zamiłowanie do różnego rodzaju jarmarków czy targów, szczególnie tych, na których można dostać regionalne wyroby i różnego typu rękodzieło. Niestety, na co dzień są to rzeczy albo trudno dostępne – na typowych targach w Polsce króluje chińska tandeta, albo niesamowicie drogie  (np. w ultrahipsterskich sklepach w Poznaniu, gdzie za mały słoik miodu można zapłacić nawet i 40 zł).

DSC_0401

Dlatego też nie mogliśmy opuścić corocznego Jarmarku Wielkanocnego  w Muzeum Rolnictwa w Szreniawie, na którym oprócz straganów czeka zawsze animacja (czasem przaśna, czasem bardzo edukacyjna, jak również sporo dobrego jadła do futrowania na miejscu. Okazało się, że był to świetny sposób na spędzenie niedzieli! Podobnego zdania są tez zapewne tysiące innych ludzi, którzy wybrali się do Szreniawy.

Czytaj dalej

Arendel – kawałek Norwegii w Wielkopolsce

Czasami podczas naszych wycieczek kierujemy się w miejsce, które było w planach od dawna,  innym razem natomiast pomysł na weekendowy wypad przychodzi spontanicznie, na przykład po otrzymanej rekomendacji. Tak właśnie było tym razem, kiedy to pojechaliśmy w okolice Zagórowa (pow. słupecki) gdzie od wiosny 2016 roku działa niesamowicie urzekające miejsce – wioska norweska Arendel.

img_5510

Czym jest Arendel? To w zasadzie rodzaj agroturystyki, jednak bardzo odległej od typowych dla Polski gospodarstw. Tak naprawdę mamy do czynienia z  małą wioską, jakby żywcem przeniesioną z Norwegii i ulokowaną na skraju zacisznego lasu. Pomysł oryginalny, może nawet nieco szalony, ale na pewno wyrosły z pasji, jako że za powstaniem tego miejsca stoi dwoje ludzi absolutnie zakochanych w kulturze Norwegii.

Czytaj dalej

Wielkopolskie wycieczki z dzieckiem (7 – 12 lat)

Niedawno od naszych czytelników dostaliśmy sugestię, aby poruszyć temat wycieczek z dziećmi, tak aby z takiego wyjazdu radość mieli zarówno rodzice, jak i milusińscy. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić! Dlatego też po krótkiej burzy mózgów postanowiliśmy na pierwszy ogień wziąć grupę z naszej perspektywy łatwiejszą, czyli dzieciaki w wieku 7 do 12 lat, którym można już „sprzedać” pewne regionalne smaczki. Musimy też przyznać, że z braku własnych dzieci trzeba było zaufać intuicji oraz doświadczeniom zebranym wśród „dzieciatych” znajomych 🙂

Bajkowy zamek w Kórniku

Bajkowy zamek w Kórniku

Czytaj dalej