Gostyń – w mieście dwóch kopuł

Chyba można już z całą stanowczością ogłosić początek wiosennego sezonu wycieczkowego, a przynajmniej my go otworzyliśmy wraz z pierwszą w tym roku większą wycieczką. Musicie nam jednak wybaczyć dwie rzeczy: po pierwsze dość sporą przerwę od czasu, kiedy ukazał się nasz poprzedni post, a po drugie to, że po raz kolejny skierowaliśmy się do Wielkopolski południowej, która pojawiała się na blogu dość często. Na lato mamy już gotowe plany związane z pojezierzami północnej części regionu, więc bądźcie spokojni. Tym razem jednak celem był Gostyń, a przy okazji zahaczyliśmy o kilka ciekawych miejsc w okolicy, w tym przede wszystkim pobliski Dolsk.

IMG_1428

Dlaczego akurat Gostyń? Spory udział w wyborze miejsca miały na pewno broszurki porwane jak zawsze na targach turystycznych Tour Salon (jeśli śledzicie naszą stronę na facebooku, to pewnie pamiętacie krótką fotorelację z tego wydarzenia). Co więcej, dla Ani była to poniekąd wycieczka sentymentalna, jako że w Gostyniu, a konkretniej w słynnej bazylice i klasztorze filipinów była wiele lat temu na szkolnej wycieczce, trzeba było więc nieco odświeżyć wspomnienia z dzieciństwa 🙂

Czytaj dalej

Morasko – goście z kosmosu

Koniec stycznia okazał się pogodowo niezwykle kapryśny, tak więc zamiast większego planowania postawiliśmy na spontaniczność, co też objawiło się podjęciem decyzji o wycieczce dopiero w okolicach południa. Dlatego też i tym razem postanowiliśmy odwiedzić bliskie i dość dobrze znane nam rejony. Morasko to jedna z wysuniętych na północ peryferyjnych dzielnic Poznania, choć będąc tam można odnieść wrażenie, że jest to modelowa, mała wielkopolska wioska, a nie dzielnica stolicy regionu. Jest jednak coś, co nadaje tej okolicy wyjątkowości i to wręcz na skalę międzynarodową!

WP_20160131_001

Jeden z kraterów powstałych po upadku meteorytu Morasko

Tytuł dzisiejszego posta mógłby sugerować, że na Morasku dochodzi do spotkań z istotami pozaziemskimi, tudzież że skrywane są tam sekrety związane z fenomenem UFO. Bynajmniej… choć w sumie nie wiadomo co tam przechowują w przepastnych piwnicach budynków uniwersytetu 🙂 W każdym razie gość z kosmosu był jak najbardziej realny, a jest nim szeroko znany Meteoryt Morasko, którego miejsce upadku jest chronione niezwykle ciekawym rezerwatem.

Czytaj dalej

Kobyla Góra – wielkopolski Giewont

Nie da się ukryć, że nizinna Wielkopolska to region zasadniczo dosyć równinny, a w najlepszym wypadku falisty lub lekko pagórkowaty. Ten pozornie jednak płaski obszar jest tu i ówdzie znacznie urozmaicony przez pasma wzgórz, z których większość jest pozostałością po plejstoceńskich zlodowaceniach, w czasie których na dzisiejszą Wielkopolskę nasuwał się ogromny lądolód ze Skandynawii.

kobyla_gora

W części północnej mamy Gontyniec koło Chodzieży i Szwajcarię Czarnkowską, w okolicach Poznania Górę Morasko i Górę Dziewiczą, no i oczywiście Osową Górę w WPN. Najwyższym wzniesieniem jest jednak Kobyla Góra koło Ostrzeszowa. Zwieńczona charakterystycznym krzyżem bywa niekiedy nazywana „wielkopolskim Giewontem”. Być może jej wysokość (284 metry) nie oszałamia, ale jako najwyższy punkt Wielkopolski nie mogła ujść naszej uwadze i wybraliśmy się tam latem 2013 r.

Czytaj dalej